poniedziałek, 7 października 2013

UWAGA: Rozdział 9 dałam taki krótki z trzech powodów:

1.Mam złamane dwa palce.
2.Nie piszecie komentarzy.
3.Miałam mało czasu, bo nauka.

Rozdział 10 będzie wtedy kiedy będzie 5 komentarzy pod rozdziałem 9.
 
Od teraz pod każdym rozdziałem będzie napisana wymagana liczba komentarzy. Jeśli ich nie będzie kolejny rozdział będzie się pojawiał po 1,2,3... miesiącach. Lub jeśli będzie mi tego brakowało dam wcześniej.

Bardzo chcę podziękować Jagodzie Tomlinson, która jako pierwsza i na razie jedyna komentuje.

                                          Rozdział 9

 Piosenka dobiegła końca. Wyszła znakomicie. Wzruszyłam się bo wszyscy mi bili brawo i wykrzykiwali moje imię. Na szczęście było dość ciemno i nie było widać moich łez, które udało mi się powstrzymać. Zaśpiewaliśmy jeszcze cztery piosenki i zaczęliśmy kolejne losowanie.
Ja-Dziękuję za te oklaski, a teraz czas na losowanie trzech osób, które za chwilę zaśpiewają z nimi piosenkę. Harry, Zayn i Niall będą losować.
Z-Pierwsza wylosowana osoba to... Marcel Stamp. 




Nowa postać:
Marcel Stamp (17lat)
Jest kujonem, nie wie kto to jest 1D, nie ma przyjaciół lecz nie jest źle traktowany w szkole. Przez ten koncert wiele się może zmienić. (Marcel został wymieniony, ponieważ będzie o nim mowa w następnych rozdziałach).































niedziela, 6 października 2013

                                            Rozdział 8

 Ubrałam się w to: 






















Była już 8.20 .Zeszłam na dół gdzie byli już chłopcy.
Ja-Jestem już gotowa, możemy jechać?
H-Ślicznie wyglądasz. Jasne tylko nie chcesz czegoś zjeść?- zapytał i mnie pocałował w usta.
Ja-Dzięki. Masz rację powinnam coś zjeść.
Z-To szybko bo mamy mało czasu.
Ja-Ok, tyko nie wiem co zjeść.
N-Może chcesz moją kanapkę z szynką?
Ja-Dobra.
Wzięłam kanapkę od Nialla i w 2 minuty zjadłam. Napiłam się jeszcze wody i zaczęłam pakować torbę. Wzięłam wody dla każdego (było ich trochę więcej niż nas jest, bo nie wiedziałam co chłopakom odwali). Kilka kanapek też się przyda. No i jeszcze te losy.
Ja-No to możemy jechać.
H- Ok. To Rose usiądziesz mi na kolanach? Bo nie mamy takiego dużego samochodu.
Ja-Zgadzam się.
Lou-A może na moich?
H-Ustaliliśmy że będzie siedzieć na moich, a ty będziesz prowadził!!!!!
Ja-Spokój!!!! Usiądę na kolanach Harrego, a jak będziemy wracać usiądę na twoich Lou. Ok?
H, Lou-Dobrze.
L-Możemy jechać zostało 10 minut?!
H-Już jedziemy.
Ja-Pamiętajcie o czapkach i okularach.
N-Dobra, już ubieramy.
Poszliśmy do samochodu. Prowadził Lou, obok siedział Zayn. Z tył siedziałam ja na kolanach Harrego, później Niall i Liam. Dojechaliśmy o 8.38. Wyszliśmy z samochodu i powędrowaliśmy w stronę sali gimnastycznej na której miał się odbyć koncert. W szkole nie było jeszcze żadnego ucznia. Nikt nie wiedział o tym koncercie, oprócz nas, tylko było wiadomo, że nie ma lekcji i od której do której trwają. Gdy doszliśmy były już tam Meg i Julie.
M-Cześć wszystkim. Już zaczęłyśmy wszystko przygotowywać.
Ja-Hej.
Z,Lou-Hejka.
Pomogliśmy dziewczynom przez pozostałe 20 minut. Później poszliśmy do garderoby na ostatnie poprawki. Wszyscy uczniowie wraz z nauczycielami powoli zbierali się na sali. Po kilku minutach pan dyrektor wyszedł na scenę.
pd(pan dyrektor)-Proszę już wszystkich o ciszę!! A więc dzisiaj nie ma lekcji, ponieważ odbędzie się koncert. Na ten pomysł wpadła jedna z uczennic Rose Thaliw. Wystąpi dla nas popularny zespół "One Direction". 
Kiedy usłyszałam to zdanie zaczęły się piski, krzyki, oklaski i wiele innych.
pd-Zapraszamy!!!
W tym momencie wybiegli chłopcy, a ja, Meg i Julie poszłyśmy pod scenę.
N-Hej wszystkim!!!
Lou-Witajcie!!
Chłopcy zaczęli śpiewać "Kiss You". Ja i nie tylko ja śpiewaliśmy razem z nimi. W pewnej chwili nadszedł czas na pierwsze losowanie. Wtedy ja wyszłam na scenę.
Ja-Jak wam się podoba?-(krzyki, piski i brawa)- Teraz Liam będzie losował jedną karteczkę na której będzie napisane imię i nazwisko jednego z was. Osoba wylosowana dostanie numer telefonu od Liama. Dobrze możesz losować.
L-Osoba wylosowana to... Emily Dolanor.
Ja-Po koncercie podejdziesz i dostaniesz ten numer.
Lou-Teraz wystąpi z nami Rose.
Stanęłam przy przygotowanym dla mnie mikrofonie i czekałam na rozpoczęcie się piosenki. Pierwszą którą śpiewaliśmy było "Kiss You".





Ten też musi być krótki, bo jak wam już pisałam mam złamane palce i męczyłam się cały dzień nad tym rozdziałem.